Kapelusze są zawsze dobre, tylko głowy często za małe
Blog > Komentarze do wpisu

Magia świąt wszelakich!

W jednym z wywiadów człowiek nauki, pracownik Uniwersytetu wzdychając za dawnymi czasy, odpowiadając na pytanie, co straciliśmy odrzucając brednie i zabobony rzecze pełen sentymentalnego rozżalenia:

Bardzo wiele! Kiedyś z odchodzeniem związane były całe rytuały. Kiedy agonia się przedłużała, członkowie rodziny pomagali, np. wyciągając poduszkę spod głowy albo kładąc taką osobę na ziemi. 

W istocie mamy czego żałować. Szczególnie umierający którym teraz nikt nawet poduszki z pod głowy, po wielu godzinach męki nie wyjmie! Skandal i barbarzyńskie neopogaństwo!

 Nie wspominając już o pięknych i złożonych ceremoniałach towarzyszących chociażby procesom o czary...a jak te płonące stosy pięknie rozświetlały wieczorne niebo nad wioskami!

W kulturze górnośląskiej moment śmierci był bardzo ważny. Zatrzymywano wtedy wskazówki zegara i zasłaniano lustro. Ludzie się bali, że odbicie zmarłego może zabrać kogoś ze sobą. Teraz to wszystko zanikło.

Boże przebacz !
sobota, 29 października 2011, pepys

Polecane wpisy